Ciemne kolory na ścianach – co zrobić, żeby dobrze wyglądały?

Zasada, aby w wystroju wnętrz za wszelką cenę unikać ciemnych kolorów, od dawna już nie obowiązuje. Wciąż jednak taka aranżacja jest dużym wyzwaniem. W jaki sposób „oswoić” wymagające barwy, aby nie zdominowały one wnętrza, ale nadały mu wyjątkowy akcent? Takie panele ścienne czy tapety wymagają kilku zasad.

Zasada 1: Unikaj przesady

Podczas urządzania wnętrza z wykorzystaniem mocnych barw, łatwo z nimi przesadzić. W przypadku ciemnych mebli, koniecznie trzeba do nich dobrać jasne, kontrastujące tło, nie powinny też być zbytnio stłoczone, zwłaszcza te masywniejsze. Ciemny kolor ścian natomiast łatwo może przytłoczyć. Dlatego nie należy pokrywać nim całego pomieszczenia. W przeciętnej wielkości wnętrzu w mieszkaniu czy domu w zupełności wystarczy jedna ściana, czy będzie to farba, tapeta, czy nowoczesne panele tapicerowane. W dużym apartamencie można pokryć mocnym kolorem dwie ściany. Pamiętać należy, że ciemna barwa optycznie skraca i pomniejsza. Jeżeli więc ma zostać użyta na ścianach równoległych do siebie – to tylko wtedy, gdy są one wyraźnie dłuższe niż pozostałe. Można też ciekawie zaaranżować pasy ciemnego i jasnego koloru.

Zasada 2: Dobre oświetlenie

Ciemne kolory mogą nadawać wnętrzu ponury charakter, jeśli dodatkowo giną one w półmroku. Po pierwsze więc należy używać ich w części pomieszczenia, która jest za dnia dobrze oświetlona naturalnym światłem z okien. Po drugie natomiast – zadbać o to, aby wieczorem lampy wydobywały kolor – nawet, gdy będzie to czerń – i doświetlały sprzęty stojące na tle ciemnej ściany. Idealnie sprawdzą się w tej roli lampy podłogowe i kinkiety. Całość wnętrza doskonale rozjaśnią i ożywią kryształy, żyrandole oraz lustra i powierzchnie z wysokim połyskiem.

Zasada 3: Baw się fakturą

Sposobem na uniknięcie ponurego charakteru jest również wykorzystanie różnych faktur materiałów. Świetnym urozmaiceniem będzie połączenie powierzchni np. bardziej błyszczących i matowych, gładkich z chropowatymi i aksamitnymi, a także wykorzystanie ornamentów. Znakomite możliwości dają panele tapicerowane. Już same w sobie, nawet pokryte gładkim materiałem, ułożone obok siebie mają strukturę, dzięki której nie jest zupełnie nudno. Do tego dostępne są tkaniny w różne wzory, jak i imitujące faktury różnych powierzchni. Nie trzeba wcale montować na ścianie różnych rodzajów paneli, aby uzyskać urozmaicenie – wystarczy, że będą odróżniały się od pozostałych ścian, pokrytych farbą lub tapetą, i że mają ciekawszą strukturę niż jednolita ściana.

Zasada 4: Ogranicz paletę barw

Wszystkie mocne i wyraźne kolory – zarówno te bardzo intensywne, jak i ciemne i głębokie – nie lubią konkurencji. We wnętrzach najlepiej stworzyć dla nich neutralne tło w postaci np. złamanej bieli, écru czy bardzo jasnej szarości oraz dopełnić drugą barwą dla ożywienia. Nie powinno się w sumie stosować więcej niż trzech barw, z drobnymi wariacjami odcieni. Do limitu tego nie wliczają się naturalne kolory drewna, jednak najlepiej, żeby i ono w wyrazistym wnętrzu było jednego gatunku. Przykładem mogą być ciemnozielone panele tapicerowane na ścianie zestawione z kremową bielą oraz turkusowymi dodatkami czy sofą. Abo bardzo ciemny fiolet ożywiony nasyconym, głębokim pomarańczem. Na nieco więcej kolorów dodatków można sobie pozwolić, gdy jako podstawa aranżacji służą czerń i biel – jednak wówczas wiele zależy od stylu, w jakim urządzone jest wnętrze.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *